Dwór w Jakubowicach

Utworzone przez: / czwartek, 26 Luty 2015 / Kategoria: Ogrody
jakubowice1

Rewaloryzacja ogrodu przy dworze w Jakubowicach Konińskich była ciekawym i ważnym wydarzeniem w moim życiu zawodowym. Przekonałem się, że obcowanie z historia może być bardzo inspirujące.jakubowice1 Rzadko zdarza się, by właściciele wiekowych siedzib z entuzjazmem podchodzili do rewaloryzacji ogrodu. Zazwyczaj boją się wysokich kosztów i ograniczeń, jakie nakłada ścisła współpraca z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Jednak przy odrobinie chęci może ona zaowocować doskonałymi efektami, czego najlepszym dowodem jest medal przyznany właścicielom Dworu Anna przez Ministerstwo Kultury i Sztuki za zasługi w ochronie i pielęgnacji zabytkowych założeń ogrodowych.

TROCHĘ HISTORII
Najdawniejsze wzmianki o Jakubowicach pod Lublinem pochodzą z XV-wiecznej księgi Jana Długosza Liber beneficjorum diocessis i mówią o założeniu przez Jakuba Konińskiego herbu Rawicz siedziby rodowej nad rzeką Ciemięgą.
W XVI wieku przechodzi ona we władanie rodziny Czemych, a następnie Bełżeckich (XVII wiek) i Łosiów z Grodkowa (XVIII wiek). W ich rękach siedziba pozostaje przez ponad 100 lat, przeżywając swój złoty wiek, a dwór o charakterze obronnym przekształcony zostaje w rezydencję otoczoną włoskimi ogrodami.
W wieku XIX i na początku XX Jakubowice kilkakrotnie zmieniają właścicieli. Rok 1966 jest datą tragiczną w historii obiektu – pożar niszczy budynek. Odbudowano go dopiero w roku 1985, zachowując renesansowy wygląd. Kolejne złote lata przychodzą po roku 1997 wraz z nowymi właścicielami. Państwo Gajkowie w odrestaurowanym przez siebie dworze urządzają restaurację i pensjonat. Dzięki nim odzyskały swą świetność także ogrody otaczające dawną siedzibę Konińskich.

RENESANS W DZISIEJSZYM UJĘCIU
Zamiar rewaloryzacji ogrodu zrodził się w 1984 roku, jeszcze za czasów poprzednich właścicieli dworu. Ówczesne wytyczne konserwatorskie zakładały przywrócenie Jakubowicom rezydencjonalnego charakteru, jaki miały po przebudowie przeprowadzonej w XVIII wieku przez Łosiów. Koncepcja ta nie została jednak zrealizowana. Dopiero w 13 lat później (po gruntownej renowacji budynku) powrócono do tego zamiaru. Informacje dotyczące zieleni wokół dworu sprowadzały się głównie do danych zawartych w księgach inwentarzowych. Były one zbyt lakoniczne, by pozwoliły na odtworzenie historycznego układu ogrodu. Dlatego autorzy projektu oparli go na ogólnych kanonach sztuki ogrodowej renesansu ze wszystkimi uwarunkowaniami charakterystycznymi dla jego polskiej odmiany. Ja zaś, jako wykonawca, starałem się połączyć historyczny układ założenia ze współczesnym, użytkowym przeznaczeniem rezydencji.
Ogród składa się z siedmiu geometrycznych kwater zlokalizowanych na trzech tarasach. Tak jak w renesansie, nad całością założenia dominuje dwór. Jego wymiary mają odbicie w wielkości i kształcie kwater, zaś oś budynku jest równocześnie osią główną założenia ogrodowego. Wzdłuż niej zlokalizowano trzy kwatery położone na trzech różnych poziomach. Ostatnia, najniższa, zajęta przez stylową altanę, jest wspólna dla drugiego rzędu kwater, prostopadłego do osi głównej ogrodu.
Zaprojektowano dwa rodzaje kwater, oba oparte na planie kwadratu, z centralnie umieszczoną fontanną i alejkami dzielącymi kwatery na cztery części. Obwódki wykonano z bukszpanu sadzonego w dwóch rzędach. Środek wypełniono na przemian trawą gazonową i roślinami jednorocznymi. Uzupełnieniem tego układu roślinnego są stożkowe formy świerka białego odm. ‚Conica’, posadzone tak, by podkreślały wewnętrzne podziały kwater.

OGRÓD Z WIDOKIEM
Oprócz opisanych ogrodów włoskich przy Dworze Anna w Jakubowicach Konińskich znajduje się aleja dojazdowa, dziedziniec wewnętrzny i łąka za stawem. O ile aleja i dziedziniec nie są kompozycyjnie połączone z resztą założenia, to staw, łąka i ogród stanowią całość. Spacerując po tarasach, podziwiamy niepowtarzalną urodę ogrodowego wnętrza. Od północy zamyka je dwór, oficyna i mur, dając poczucie bezpieczeństwa, od wschodu zaś zwarta kurtyna drzew przesłania drogę i zabudowania gospodarcze. Natomiast na południe i południowy-zachód, za stawem i rzeczką otwiera się wspaniały widok na prawie naturalny krajobraz łąk porośniętych bujną roślinnością. Podziwiając go, śmiało można stwierdzić, że o największej wartości założenia w Jakubowicach Konińskich decydują nie same ogrody, lecz sposób ich wkomponowania w otaczający krajobraz.

Dodaj komentarz

TOP